Sklep

Składy zespołów

12 Damian Dąbrowski Bramkarz
10 Piotr Grzywaczewski Obrońca
72 Robert Zawieja Obrońca
97 Michał Grzywaczewski Pomocnik
11 Konrad Stencel Pomocnik
7 Patryk Zasłonka Napastnik
17 Daniel Ugarenko Napastnik
1 Patryk Juszczak Bramkarz
5 Michał Szumny Obrońca
7 Igor Goncharov Obrońca
23 Kacper Karbowski Pomocnik
9 Maciej Olejnik Pomocnik
15 Wojciech Tomczyk Pomocnik
10 Marcin Tesznar Napastnik
20 Filip Rusiak Napastnik
21 Michał Stokłosa Napastnik

MVP Spotkania

Zdjęcie MVP
Marcin Tesznar

Świetny występ Marcina, 4 bramki jak i 4 asysty mówią same za siebie.


Relacja z meczu

"Co prawda po pierwszej kolejce nie powinniśmy zbytnio sugerować się ligowym zestawieniem, ale posiłkując się tabelą pierwszej ligi możemy śmiało powiedzieć, że starcie 3V z Elektrosatem Wrocław to starcie lidera z "czerwoną latarnią ligi". W poprzedniej kolejce Ci pierwsi wysoko pokonali zawsze groźnego Busa Marco Polo, a drudzy zostali wypunktowani przez Medserv United. W piątek w bezpośrednim pojedynku faworytem będzie zespół Liviu Paduaru, ale nie może zlekceważyć swojego przeciwnika, którzy przecież już nie raz udowadniał, że w piłkę grać potrafi. Czy pokaże to tym razem? Czas pokaże!" - zapowiada Michał Pondel.

Zgodnie z przewidywaniami, to zespół 3V zgarnął w tym meczu 3 oczka, jednak chyba nikt nie spodziewał się aż takiej dominacji. Wygrana trzynastoma bramkami nie zdarza się codziennie, a zawodnicy Elektrosatu w drugiej połowie można by mieć wrażenie, że nie weszli na boisko. Początek zaczął się ciekawie, ponieważ w 3. minucie worek z bramkami otworzył Marcin Tesznar, a w ekspresowym tempie odpowiedział Daniel Ugarenko. W pierwszej połowie mieliśmy okazję oglądać wyrównane zawody, bo dopiero chwilę przed ostatnim gwizdkiem, VVV na prowadzenie wyprowadził Igor Goncharov. Bombardowanie zaczęło się dopiero w 23 minucie, kiedy do siatki po raz drugi trafił Tesznar. Następnie kolejno na listę strzelców wpisywali sie jeszcze Konrad Stencel, Filip Rusiak, Kacper Karbowski, a w ostatniej kwarcie meczu odpalił sie Michał Stokłosa, który w 5 minut czterokrotnie zmusił bramkarza Elektrosatu do wyciągania futbolówki z bramki. Hat tricka skompletowali jeszcze Tesznar i Karbowski.

Po 1 połowie kibice mogli ostrzyć sobie zęby na zacięty mecz, jednak nieoczekiwanie kompletnie padła obrona drużyny Piotra Grzywaczewskiego, i wyglądali oni niczym swój własny cień, ponieważ nie raz mogliśmy oglądać ich świetne występy. Na pozycji lidera umacnia się za to 3V, i można stwierdzić, że "maszyna ruszyła".

Jeśli znalazłeś błąd w statystykach/opisie, napisz proszę na maila:
Igor.wrocbal@gmail.com

 




Jeżeli jesteś kapitanem lub kierownikiem drużyny, która brała udział w tym meczu to możesz ocenić aspkety tego spotkania

Arbiter (1-10):
Koordynator (1-10):
Przeciwnik (1-10):

Uzasadnienie oceny (obowiązkowe)

Twoje hasło WROCBAL . PL