Sklep

Składy zespołów


MVP Spotkania

Zdjęcie MVP
Piotr Grzywaczewski

Kapitan z krwi i kości. Świetny w obronie, dobrze rozprowadzający grę i groźny pod bramką przeciwników. Jego dzisiejszy dorobek to dwie asysty i gole. Wyróżnić trzeba także Ivana Kodliuka, Adriana Bartkiewicza i Daniela Ugarenko.


Relacja z meczu

Ostatnie dzisiejsze starcie przy Paderewskiego to drugi pojedynek rodem z drugiej ligi, ale zapowiadający się zdecydowanie bardziej ciekawie. Wicelider tabeli - Elektrosat Wrocław zagra z czwartym w stawce Astekiem. Pierwszym jest potrzebny punkt, żeby zakończyć sezon zasadniczny na pierwszej lokacie. Drudzy marząc o medalach koloru brązowego muszą dzisiaj zgarnąć komplet oczek. Ranga tego pojedynku jest wysoka. Zawodnicy obu drużyn potrafią grać w piłkę, a to zwiastuje nam świetne widowisko.

1' Początek spotkania.
2' GOL! (0:1) - Dominik Kotleszka wykorzystuje dobre zagranie Piotra Grzywaczewskiego i mocnym uderzeniem pod poprzeczkę daje prowadzenie Elektrosatowi Wrocław.
4' Mocne uderzenie Adriana Bartkiewicza z rzutu wolnego i świetnie piłkę do boku odbija Ivan Kodliuk.
7' ŻK - Żółta kartka dla Allana Mierzwy. Przez dwie minuty Astek gra w osłabieniu.
8' Daniel Ugarenko strzela z lewej strony, ale bramkarz nie daje się zaskoczyć i udanie odbija "balon" do boku.
10' GOL! (0:2) - Bartkiewicz w tempo do Ugarenko, a ten uderza obok wychodzącego z bramki Kodliuka i mamy dwubramkowe prowadzenie Elektrosatu.
11' Ugarenko urywa się obrońcy i strzela w kierunku bliższego słupka, ale Kodliuk świetnie odbija piłkę na rzut rożny.
13' Rzut wolny dla Asteku przed polem karnym przeciwników. A jak rzut wolny pośredni to i Kodliuk do piłki podchodzi. Mamy uderzenie po ziemi obok muru, po którym udanie nogami interweniuje Kacper Cieśliński.
14' Ugarenko wymija bramkarza, ale ten po chwili ofiarnie rzuca się pod nogi napastnika i świetnie broni jego uderzenie zmierzające do pustej bramki.
18' Mocno z dystansu strzela Mierzwa, ale strzał obrońcy Asteku instynktownie nogami broni Cieśliński.
20' Przerwa.
22' Bartkiewicz przymierzył i huknął w kierunku bramki przeciwników. Po drodze mamy rykoszet, ale ten nie zaskakuje instynktownie interweniującego Kodliuka.
23' GOL! (0:3) - Grzywaczewski z rzutu wolnego rozciąga akcję na prawą stronę o Bartkiewicza, a ten strzałem z bliska, przy słupku znajduje sposób na pokonanie Kodliuka.
24' Bartkiewicz prostopadle do Ugarenki, ale ten przegrywa pojedynek jeden na jeden z bramkarzem.
27' Zamieszanie pod bramką Elektrosatu. Mamy strzał Mierzwy obok bramki.
29' Płonka płasko sprzed pola karnego strzela, mamy rykoszet i futbolówka przelatuje tuż obok bramki.
30' Kontra Elektrosatu. Siwak do Kotleszki, którego uderzenie z bliska świetnie broni Kodliuk.
30' Po mocnym uderzeniu Kodliuka z prawej strony Cieśliński z trudem zbija piłkę na poprzeczkę!
31' ŻK - Kodliuk za krytykę orzeczeń sędziowskich ukarany zostaje żółtą kartką.
32' GOL! (0:4) - Ugarenko wycofuje piłkę do Grzywaczewskiego, a ten kapitalnym strzałem z dystansu nie daje szans bramkarzowi. Gol kapitalny i mamy cztery gole przewagi.
33' GOL! (1:4) - Płonka do Augustyniaka i mamy pierwsze trafienie dla Asteku w tym spotkaniu.

34' Gdyby nie Kodliuk w tym meczu byłoby już dawno po zawodach. Kapitalna parada kipera po strzale Ugarenki. Po chwili mamy jeszcze strzał Mazurczaka i kolejną udaną interwencję golkipera.
35' Płonka z prawej strony strzela, mamy rykoszecik i słupek ratuje Cieślińskiego od utraty drugiego gola.
36' Grzywaczewski do Ugarenko. Ugarenko do Kotleszki, a ten strzela z bliska - obok bramki.
38' GOL! (1:5) - Mazurczak prostopadle do Ugarenko. Ten odgrywa futbolówkę do Stencla, którego strzał po interwencji bramkarza znajduje drogę do bramki. To już jest po meczu!
39' Szarża Bartkiewicza, ale w ostatniej chwili zostaje on zatrzymany przez Kodliuka.
40' GOL! (2:5) - Pechowe piąstkowanie Cieślińskiego, który wybija piłkę pod nogi Augustyniaka, a ten uderzeniem z powietrza, niemalże w samo okienko pokonuje bramkarza po raz drugi w tym meczu.
40' Koniec spotkania...

Astek przychodząc dzisiaj bez zmian nieco skomplikował sobie sytuacje, ale mimo tego przez 40 minut toczył zacięty bój z Elektrosatem Wrocław. Tempo tego meczu było wysokie, było sporo emocji (nieco tych negatywnych też). Spadkowicz przegrał dzisiaj, bo nie miał za dużo argumentów w ofensywie, w porównaniu do "czerwonych", którzy posiadali pełen wachlarz możliwości i gdyby nie bardzo dobra postawa Ivana Kodliuka w bramce to wynik byłby zdecydowanie mniej korzystny dla graczy Sławomira Ryczkowskiego. Co ten rezultat jednak oznacza? Elektrosat kończy sezon zasadniczy na pierwszym miejscu i jeśli wygra swój ostatni mecz to sięgnie po złoto. Astek ma jeszcze teoretyczne szanse na brąz, ale musi wygrać dwa ostatnie mecze i liczyć na to, że w dwóch ostatnich spotkaniach NG Engineering nie ugra więcej niż dwóch punktów. Astek w przyszłym tygodniu zagra z DKM Football Team, a Elektrosat Wrocław na swojego ostatniego rywala musi jeszcze trochę poczekać.

 

Jeżeli znalazłeś jakiś błąd w relacji/statystykach pisz na:
m.pondel@wrocbal.pl




Jeżeli jesteś kapitanem lub kierownikiem drużyny, która brała udział w tym meczu to możesz ocenić aspkety tego spotkania

Arbiter (1-10):
Koordynator (1-10):
Przeciwnik (1-10):

Uzasadnienie oceny (obowiązkowe)

Twoje hasło WROCBAL . PL