Sklep

Składy zespołów


MVP Spotkania

Zdjęcie MVP
Paweł Gniewek

Co tu dużo pisać, w tym sezonie spisuje się rewelacyjnie! Po raz czwarty z rzędu zgarnął całe show i powiększył swój dorobek w klasyfikacji kanadyjskiej (4Br + 4As).


Relacja z meczu

Obie drużyny w sezonie zima 2018/2019 występowały w futsalowej Superlidze. "Królowie Odszkodowań" wywalczyli utrzymanie, a Nokia z hukiem zleciała do pierwszej ligi. Teraz wspólnie rywalizują w OFC2 w rozgrywkach pod balonem. W spotkaniu inauguracyjnym obie kapele odniosły przekonujące zwycięstwa, lecz dla Realu były to miłe złego początku, dla Nokii zaś nowe szczęśliwe rozdanie, które trwa do dziś.

Od samego początku spotkania przeważała Nokia, a najwięcej zamieszania na boisku robił Paweł Gniewek. To właśnie on w 6 minucie otworzył wynik tej rywalizacji. Cztery minuty później był już remis, a podanie Michała Boczara wykończył Adrian Ciechanowicz. Kolejne minuty to wzajemna wymiana ciosów, do przerwy byliśmy świadkami jezcze czterech trafień, a cześć ta zakończyła sie remisem. W 18 minucie błąd popełnił Grzegorz Goławski, a do wyrównania doprowadził Adrian Ciechanowicz, dla którego był to dublet dzisiejszego wieczoru. W między czasie w notesie arbitra zapisał się również Grzegorz Goławski oraz Michał Grobelny, a przy obu tych trafieniach asystował Paweł Gniewek.

Po zmianie stron i krótkiej przerwie powróciliśmy do gry. Nokia nadal radziła sobie bez zmienników, a Real Compensación mógł pochwalić się dwoma graczami rezerwowymi. Gdy w 26 minucie Jan Wan wyprowadził "Niebieskich" na prowadzenie, nikt nie spodziewał się, że kolejne trzy trafienia będą autorstwa rywali. Dwukrotnie Dominik Kaczmar oraz raz Paweł Gniewek i znowu na tablicy widniak wynik korzystniejszy dla Nokii. Końcówka spotkania również należała do "Białych", a bramka Jana Wana i kuriozalny "swojak" Grzegorza Goławskiego (został nabity przez własnego goalkeepera) na nic się zdały. Wszystko za sprawą Pawła Gniewka, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a także asystował przy golu zdobytym przez Bartosza Goławskiego. 

Dwóch zawodników Nokii było dzisiaj zmorą dla "Królów Odszkodowań", pierwszy z nich to Paweł Gniewek, drugi zaś Wojciech Jastrzębski. Zawodnik z numerem "66" zanotował cztery bramki, a także taką samą liczbę asyst. Goalkeeper Nokii bronił kapitalnie, a po niektórych jego interwencjach rywale z niedowierzaniem łapali się za głowę. Finalnie Nokia okazała się lepsza od "Królów Odszkodowań" i objęła prowadzenie w 2. lidze, a ich kolejnym rywalem będzie wicelider Coerver Coaching. Real Compensación po dobrym meczu po raz kolejny nie ugrał choćby punktu i o przełamanie zawalczy z TelForceOne.

Autor: Tomasz Pondel
Zauważyłeś błąd? Napisz!
e-mail: t.pondel@wrocbal.pl




Jeżeli jesteś kapitanem lub kierownikiem drużyny, która brała udział w tym meczu to możesz ocenić aspkety tego spotkania

Arbiter (1-10):
Koordynator (1-10):
Przeciwnik (1-10):

Uzasadnienie oceny (obowiązkowe)

Twoje hasło WROCBAL . PL