Składy zespołów
MVP Spotkania

Łukasz Rosiek
Trafił dwa razy i mimo że najskuteczniejszy w swojej ekipie nie był, to jego gole były większej wagi. Odpowiedział błyskawicznie, po tym gdy rywal się przełamał. Pozwoliło zbudować przewagę w pierwszej połowie.
Relacja z meczu
Starcie najbardziej utytułowanej ekipy, od powstania wrocbalowej ekstraligi, z beniaminkiem miało taki ropzebieg jakiego mogliśmy się spodziewać. Zderzenie z najwyższą klasą rozgrywkową było tym brutalniejsze, że Paraolympiacos od debiutu we Wrocbalu na 22 rozegrane mecze przegrał po raz pierwszy (6 remisów). Pierwsze minuty pokazały, że nie spodziewali się tak szybkiej intensywnej gry z pierwszej piłki. W piątej minucie gola trafił Pelwecki. Jego gol był pierwszym w edycji wiosennej we Wrocbalu, bo w rozgrywanym równolegle starciu przy Skwierzyńskiego pierwsza bramka dała dopiero w 8 minucie. Potem do gry dołączyli koledzy. Sześciu graczy zanotowało gola lub asystę. Przy wyniku 3:0 przełamali się czarno-żółci, ale natychmiast Fidasz podwyższył wynik, a do przerwy prowadził już 6:1. Po zmianie stron trochę na skutek uspokojenia dobrym wynikiem, a trochę odważniejszymi próbami rywala niezły kwadrans gry zaliczył beniaminek. Zwarli szyki w obronie i zaczęli szukać swoich okazji. W 35 minucie zrobiło się 6: 3 jednak obyło się bez nerwowej końcówki. Pelwecki w ostatniej minucie meczu zdobył dublet i skompletował hattricka.
autor: Ł.Czuchraj
kontakt: luki@wrocbal.pl