Sklep

Składy zespołów


MVP Spotkania

Zdjęcie MVP
Łukasz Okoniewski

Rezerwowy bramkarz JCD okazał się zbawieniem dla tej drużyny, gdyby nie jego dobre interwencję to drużyna rywala mogłaby wyjść z kompletem punktów z tego spotkania.


Relacja z meczu

Oj, Ciezkie zadanie czeka przed drużyną Michała Pondla gdyż na ich drodze staje lider tabeli czyli FC HS.  Zespół Lee Jihoona idzie przez sezon jak burza, trzy zwycięstwa oraz jeden remis mogą robić wrażenie, widać po poczynaniach na boisku iż ta drużyna celuje w awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Niestety nie możemy napisać tego samego o JCD, jedno zwycięstwo, jeden remis oraz dwie porażki dają miejsce w dolnej części tabeli. W nazwie Jacierpiedole Bez dziada a na boisku same dziady. Jakim wynikiem zakończy się te spotkanie? Zapraszam do relacji pisemnej z tego spotkania

 

Mecz zaczął się dość Niespodziewanie od ataków JCD, mianowicie już na samym początku w dogodnej sytuacji znalazł się Barski który wyszedł sam na sam z Jeongsunem, napastnik JCD uderza po ziemi ale dobrze nogami broni bramkarz HS. Chwilę później po raz kolejny z dobrej strony pokazuje się Jeongsun który tym razem broni dobitkę z bliskiej odległości, bramkarza próbował pokonać Dzietczyk. Po tej próbie do konkretów zaczęli dochodzić nasi Koreańscy przyjaciele, Hunil uderza mocno ale piłka leci wysoko nad poprzeczką. Obrona nie zdążyła się ogarnąć a już świetną paradą popisuje się Okoniewski który broni uderzenie po długim słupku w wykonaniu Kyukeuna. Obie strony postawiły na fizyczny futbol co dał nam bezbramkowy remis do końca pierwszej połowy. Druga część spotkania zaczęła się podobnie jak pierwsza, ataki JCD na obronę rywala, właśnie po jednym z takich ataków w pole karne wbiega Falkowski, jeden z obrońców HS fauluje go i sędzia spotkania bez mrugnięcia okiem dyktuje rzut karny. Do piłki podchodzi Rychel i mocnym strzałem przenosi piłkę nad poprzeczką. To była zdecydowanie najlepsza sytuacja na otworzenie wyniku. Zawodnicy HS chyba byli jeszcze w szoku ponieważ chwilę później dopuścili Dzietczyka do sytuacji sam na sam, tak jak wcześniej tak i ty razem góra był bramkarz HS. Kiedy wydawało się że bramka dla JCD to kwestia czasu wtedy niespodziewanie Hunil na szybkości urywa się obrońcy, podaje do niepilnowanego w polu karnym Grotkowskiego a Pan Hubert bez problemu umieszcza piłkę w siatce. 1:0 dla HS! Zawodnicy z Korei Dobrze nie nacieszyli się z prowadzenia a już mieliśmy remis, mianowicie Falkowski podaje do Barskiego a ten strzałem po krótkim słupku zdobywa bramke. Na zegarze pozostało 8 minut i widać że obie drużyny dość ostrożnie operowały piłką, kiedy wydawało się że drużyny podzielą się punktami wtedy w swoim polu karnym jeden z graczy HS robi fatalny błąd dotykając piłkę ręka, sędzia bez chwili namysłu po raz drugi pokazuje na wapno. Do piłki podchodzi Barski, uderza po ziemi i trafia tylko w słupek. JCD marnuje dwa karne w jednym spotkaniu. Po tym strzale sędzia gwizdkiem konczy spotkanie. 

Zawodnicy JCD mogą pluć sobie w brodę, zamiast 3 punktów mają tylko 1. Wiadomo, mecz był z liderem Ligii ale można było go na spokojnie ograć. Zawodnicy HS pojawili się na meczu w licznej grupie ale widać było brak Kabsika. Koreański tygrys z pokorą powinien przyjąć ten punkcik ponieważ gdyby tylko zawodnicy Michała Pondla lepiej celowali w bramkę to mogłoby skończyć się bez zdobyczy punktowej. 
W następnej kolejce FC HS podejmie DKM Football Team natomiast JacierpiedoleBD zmierzą się z Neogenem. 


Jeżeli znalazłeś błąd w opisie, napisz :
K.moczydlowski1@gmail.com

 




Jeżeli jesteś kapitanem lub kierownikiem drużyny, która brała udział w tym meczu to możesz ocenić aspkety tego spotkania

Arbiter (1-10):
Koordynator (1-10):
Przeciwnik (1-10):

Uzasadnienie oceny (obowiązkowe)

Twoje hasło WROCBAL . PL