Sklep

Składy zespołów


MVP Spotkania

Zdjęcie MVP
Dawid Płaczkiewicz

Snajper wrocławskiej Ory! Zdobył hattricka, który jak się okazało był na wagę 3 punktów.


Relacja z meczu

Trzeci mecz na Skwierzyńskiej, a my względem poprzedniego schodzimy oczko niżej do WLB1. Tam ORA zmierzy się z drużyną Tork. Spotkanie względem poprzednich sezonów zapowiada się dość wyrównanie. Obie ekipy na podobnym poziomie, co za tym idzie wygrać może każdy. I tak na pewno podchodzą do tego spotkania zawodnicy obu ekip. Ten kto lepiej przygotwał się do nadchodzącego sezonu powienien to pokazać i zainkasować jakże ważne 3 punkty, które przy samym początku rozgrywek na pewno podniosły by morale. Jakim wynikiem zakończy się to spotkanie? Zapraszamy na relację.

1' Początek spotkania.
2' GOL! (0:1) 3 zawodników Torku w polu karnym rywala i Mateusz Morawski jest tym, który trafia do siatki.
7' Kolejny atak Torku, lecz strzał po raz kolejny ląduje w rękach Pawła Ogrodnika.
8' GOL! (1:1) Rzut rożny z lewej boiska i mamy gola. Bezpośrednio po wrzutce piłka przeleciała wszystkich zawodników i wylądowała w siatce. Dawid Płaczkiewicz ma się czym pochwalić jeśli chodzi o ułożenie stopy.
10' Decyzja sędziego mówi jasno: nie ma gola mimo protestów zawodników.
17' GOL! (2:1) Szczur zza pola karnego w wykonaniu Marcina Zmórzyńskiego daje prowadzenie. Piłka powędrowała tuż przy prawym słupku. Bramkarz mimo próby interwencji nie sięgnął piłki.
18' GOL! (2:2) Dzieje się! Mamy wyrównanie. Wojciech Binkowski daje swojej drużynie remis tuż przed przerwą.
19' GOL! (2:3) Mateusz Morawski indywidualnie odwraca losy spotkania. Chwilę temu przegrywali, a już są na prowadzeniu.

20' Koniec pierwszej połowy.
23' Słupek ratuje Tork przed stratą kolejnej bramki!
27' Tork w kontrataku, ale strzal jednego z zawodników został wybity na rzut rożny.
29' GOL! (3:3) Dawid Płaczkiewicz przyjmierzył z prawie połowy boiska i umieścił piłkę w siatce tuż nad ręką goalkeepera.
36' GOL! (4:3) Cierpliwość popłaciła i dobry przechwyt w środku pola zaowocował świetnym podaniem do Płaczkiewicza, który nie dał szans Krystianowi Żmudzińskiemu.

40' Koniec spotkania.

Spotkanie do samego końca trzymało w napięciu. Obie drużyny atakowały naprzemiennie, lecz często brakowało celnego dogrania do partnera, bądź lepszej precyzji w wykończeniu akcji. Druga połowa jednak wyłoniła nam ostatecznego zwycięzce tego spotkania, choć remis byłby równie sprawiedliwym wynikiem. Zdecydowanie skuteczność w ataku Dawida Płaczkiewicza miała tu kluczowe znaczenie, dzięki niemu jego drużyna wychodzi ze spotkania inauguracyjnego z dorobkiem 3 punktów.

Jeżeli znalazłeś jakiś błąd w relacji/stastystykach pisz na: 
h.szor@wrocbal.pl 




Jeżeli jesteś kapitanem lub kierownikiem drużyny, która brała udział w tym meczu to możesz ocenić aspkety tego spotkania

Arbiter (1-10):
Koordynator (1-10):
Przeciwnik (1-10):

Uzasadnienie oceny (obowiązkowe)

Twoje hasło WROCBAL . PL