Czwartek przyniósł we Wrocbalu dwa mistrzowskie rozstrzygnięcia i jedną sporą niespodziankę. FC Pola przypieczętowała tytuł w Ekstralidze, pewnie pokonując Paraolympiacos FC 6:1 i potwierdzając swoją dominację w tym sezonie. Podobny scenariusz oglądaliśmy w bezpośrednim starciu lidera z wiceliderem w 1. Lidze, gdzie Sportbonding pokonał Olimpię Sępolno 2:1 i również zapewnił sobie mistrzostwo. Dużo emocji przyniosły także derby AWL-u. Druga drużyna "Wojskowych" ograła pierwszą 2:0, sprawiając sporą niespodziankę i jednocześnie mocno komplikując sytuację AWL w walce o obronę brązowego medalu. Z takiego obrotu spraw szczególnie ucieszyć mogą się 3V oraz Mateco Prezesi, którzy wciąż mają szansę wskoczyć na podium. Na dokładkę Astech wysoko pokonał Istambuł United, dopisując do swojego dorobku cenne trzy punkty, mogące dać utrzymanie w 2. Lidze.
EKSTRALIGA:
Derby Akademii Wojsk Lądowych przyniosły bardzo fizyczne i zacięte widowisko, w którym nie brakowało walki, fauli i emocji do samego końca. Pierwsza drużyna AWL częściej dochodziła do sytuacji bramkowych, ale brakowało jej skuteczności pod bramką rywali. AWL II było za to konkretniejsze. W 16. minucie wynik otworzył Adam Obidziński, wykorzystując jedną z okazji rezerw. Po stracie gola 'Wojskowi" ruszylo do ataku, jednak dobrze ustawiona defensywa drugiego zespołu skutecznie odpierała kolejne próby. Końcówka była bardzo nerwowa. Po czerwonej kartce dla Filipa Grabarskiego wydawało się, że pierwsza reprezentacja będzie miała szansę wrócić do meczu, ale to grające w osłabieniu rezerwy zadały kolejny cios. W 34. minucie Jakub Pisarek podwyższył prowadzenie i praktycznie zamknął spotkanie. AWL II wygrało 2:0, sprawiając dużą niespodziankę i pokazując ogromną skuteczność oraz charakter w defensywie.
FC Pola - Paraolympiacos FC 
(6:1)
FC Pola w pełni potwierdziła mistrzowską formę, pewnie pokonując Paraolympiacos FC 6:1. Od pierwszych minut lider narzucił swoje warunki, szybko otwierając wynik po trafieniu Filipa Błoszczyka. Kolejne bramki Mikołaja Wrony i Oskara Pietrzaka sprawiły, że Pola już do przerwy miała mecz pod kontrolą. Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. "Młode Lamparty" dalej dominowały, regularnie tworzyły sytuacje i dokładały kolejne trafienia. Świetnie wyglądał Sebastian Herbut, który zanotował kilka asyst i był jednym z głównych kreatorów ofensywy swojej drużyny. Paraolympiacos mimo trudnego położenia walczył do końca, a nagrodą było honorowe trafienie Macieja Kaczmarczyka z rzutu wolnego w ostatniej minucie. Ostatecznie drużyna Oliwiera Pławińskiego odniosła bardzo pewne zwycięstwo, przypieczętowując swoją dominację w tym sezonie. Tym samym po raz pierwszy w historii sięgnęła po mistrzostwo Ekstraligi, co można symbolicznie określić jako zmianę pokoleniową we Wrocbalu. Gratulacje!
1 LIGA:
Olimpia Sępolno - Sportbonding 
(1:2)
Sportbonding sięgnął po mistrzostwo 1. Ligi po bardzo wymagającym i taktycznym starciu z Olimpią Sępolno. Od pierwszych minut było widać, że gra toczy się o dużą stawkę - obie drużyny były dobrze zorganizowane, ostrożne w defensywie i nie pozwalały rywalom na zbyt wiele swobody. Przez długi czas brakowało skuteczności, choć okazji nie brakowało po obu stronach. Przełamanie przyszło w 20. minucie, kiedy Jan Trembecki wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Olimpia odpowiedziała po przerwie trafieniem Marcina Niżyńskiego i mecz ponownie zrobił się otwarty. O wszystkim zdecydowała końcówka. W 38. minucie Damian Kaczmarczyk dograł po zamieszaniu w polu karnym do Jana Lewandowskiego, a ten skutecznie wykończył akcję, zapewniając "Obozowiczom" zwycięstwo 2:1. Był to triumf na wagę mistrzostwa 1. Ligi oraz powrotu do Ekstraligi. Zespół Grzegorza Andysza pokazał dojrzałość, skuteczność w kluczowych momentach i zasłużenie może świętować awans na najwyższy szczebel rozgrywkowy.
2 LIGA:
Istambuł United - Astech 
(1:5)
Astech zrobił bardzo ważny krok w walce o utrzymanie, wysoko pokonując Istambuł United. Od początku to właśnie ekipa w błękitnych trykotach wyglądała lepiej, częściej tworzya sytuacje i szybko udokumentowała przewagę bramkami Łukasza Frąszczaka, który już po 9 minutach miał na koncie dublet. Istambuł próbował odpowiedzieć i momentami przejmował inicjatywę, ale brakowało mu dokładności oraz skuteczności pod bramką rywali. Po przerwie "Astechowcy" ponownie przejęli kontrolę, a Frąszczak kontynuował swój koncert strzelecki. Dołożył kolejne trzy trafienia i zakończył spotkanie z aż pięcioma bramkami. Turcy odpowiedzieli jedynie honorowym golem Abd Elbasseta Redjimiego. Ostatecznie Astech wygrał bardzo pewnie, przedłużając swoje szanse na utrzymanie w 2. Lidze, a bohaterem meczu bez wątpienia został Łukasz Frąszczak.
Retransmisje oraz skróty spotkań tutaj: https://www.youtube.com/@WrocbalTV/videos
Fotogalerie z meczów znajdziecie tutaj: https://flickr.com/photos/141697455@N07/albums
Więcej dowiecie się retransmisji autorstwa Michała Aksaka
Pamiętajcie, że obserwować możecie nas także na:
RELACJE MECZOWE:
Istambuł United - Astech (1-5) >>>AWL - AWL II (0-2) >>>
FC Pola - Paraolympiacos FC (6-1) >>>
Olimpia Sępolno - Sportbonding (1-2) >>>













