Sklep

Thriller na koniec dnia! Remis ZKS-u z Istambułem

Poniedziałkowe granie przyniosło sporo emocji i kilka naprawdę ciekawych spotkań, w których nie brakowało zwrotów akcji, indywidualnych popisów i bramek w końcówkach. Choć nie wszystkie mecze stały na najwyższym poziomie, to kibice na pewno nie mogli narzekać na nudę - szczególnie tam, gdzie o wyniku decydowały ostatnie minuty. Niestety, przydarzył się także pierwszy w tym sezonie walkower.

A tutaj możecie wciąż jeszcze wpłacić pieniążki dla potrzebujących:

EKSTRALIGA:

Noibud - Pancernik.eu 
(0:5 walkower)

Niestety, Noibud zjawił się na start czwartej kolejki w zaledwie pięć osób, i nie podjął rękawic aby zmierzyć się z Pancernikiem. Zgodnie z §13, pkt. 14 "Kary, sankcje" Regulaminu, drużyna Noibud zostaje ukarana pięcioma ujemnymi punktami, oraz wynikiem 0:5. Bramki, asysty oraz punktacja zostały także przyznane zgodnie naszym Regulaminem.

Wrocław Cosmos FC - Brzmienie Miasta 
(1:5)

Drugie spotkanie poniedziałkowego wieczoru pomiędzy Wrocław Cosmos FC a Brzmieniem Miasta rozpoczęło się od wyrównanej gry i kilku dobrych okazji po obu stronach. W pierwszych minutach błyszczeli przede wszystkim bramkarze, którzy popisywali się efektownymi interwencjami. Z czasem jednak tempo meczu spadło, a obie drużyny raziły nieskutecznością. Impuls dał dopiero Marcel Schmidt, który w 16. minucie otworzył wynik spotkania. Po przerwie zawodnik „Bordowych" całkowicie przejął mecz - najpierw podwyższył na 2:0, a kilka minut później skompletował hat-tricka, będąc bezdyskusyjnie najlepszym graczem na boisku. W 29. minucie było już 4:0 i Wrocław Cosmos znalazł się w bardzo trudnym położeniu. W końcówce gospodarze zdołali zdobyć honorową bramkę - po strzale odbitym od słupka piłkę do siatki dobił Domniq Osodo. Ostatnie słowo należało jednak do ekipy Marka Szpyry. W 39. minucie Juliusz Gorzeń popisał się indywidualną akcją, mijając defensywę rywali i ustalając wynik na 5:1. Dla „Kosmosi" był to bolesny sprawdzian, a Brzmienie Miasta pokazało dużą skuteczność i konkrety w decydujących momentach meczu.

AWL II - Paraolympiacos FC 
(2:2)

Spotkanie AWL II z Paraolympiacosem FC zakończyło się remisem 2:2 i było jednym z bardziej wyrównanych starć tej kolejki. „Rezerwy Wojskowych” dobrze rozpoczęły mecz i jako pierwsze wyszły na prowadzenie, jednak rywale nie pozostawali dłużni i konsekwentnie szukali swoich okazji. Kluczową postacią po stronie AWL II był bramkarz Alan Różycki, który wielokrotnie ratował swój zespół przed stratą bramki. Jego interwencje pozwoliły utrzymać wynik w momentach przewagi w akcjach po stronie Paraolympiacosu i finalnie miały ogromny wpływ na końcowy rezultat. Obie drużyny potrafiły trafiać do siatki, ale żadna nie była w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Ostatecznie podział punktów wydaje się sprawiedliwym wynikiem, a dla AWL II to cenny remis, w dużej mierze wybroniony przez świetnie dysponowanego golkipera.

1 LIGA:

Kreowanie Marek - Diament C.F. 
(3:3)

Poniedziałkowe granie rozpoczęło się od starcia Kreowania Marek z Diamentem C.F. i od pierwszych sekund było widać, kto lepiej wszedł w mecz. „Kreatorzy” już w 1. minucie otworzyli wynik i przez dłuższy czas kontrolowali grę, narzucając swoje tempo. Diament próbował odpowiadać, jednak jego akcje nie przynosiły większego zagrożenia, a ofensywa rywali opierała się głównie na aktywnym Rafale Abartkiewiczu. Końcówka pierwszej połowy przyniosła jednak zwrot akcji. W 16. minucie „Chillerzy" doprowadzili do wyrównania, ale odpowiedź była błyskawiczna - już chwilę później Piotr Kalemba pięknym strzałem ponownie wyprowadził Kreowanie Marek na prowadzenie. Po przerwie tempo nieco spadło, a obie drużyny miały problemy ze skutecznością. Dopiero w 30. minucie Paweł Wielogórski popisał się świetnym uderzeniem z dystansu i wyrównał stan meczu. Radość Diamentu nie trwała jednak długo - chwilę później, po dobrej współpracy Mateusza Najwera z Piotrem Kalembą, „Kreatorzy” ponownie objęli prowadzenie. Gdy wydawało się, że komplet punktów zostanie po stronie „Fioletowych” , w samej końcówce Damian Garbala doprowadził do wyrównania i ustalił wynik spotkania na 3:3.

2 LIGA:

AWD Tools - Bobritos Banditos 
(11:0)

Mecz AWD Tools - Bobritos Banditos rozpoczął się gwałtownymi atakami obu drużyn. Piłka wędrowała od pola karnego do pola karnego i kwestią czasu było kiedy padnie pierwsza bramka w tym spotkaniu. Worek z bramkami rozwiązał się już w 9 minucie gdy w ciągu minuty „Byki” strzeliły dwa gole. Na szczególną uwagę zasługuje Szymon Pawlak, który w tak krótkim odstępie czasu zanotował asystę i strzelił bramkę. Od tego momentu Bandyci” zostali zepchnięci do głębokiej defensywy, z każdą akcją AWD Tools byli co raz bliżej zdobycia trzeciej bramki. Ostatecznie udało im się wcisnąć kolejnego gola pod koniec pierwszej połowy. Druga partia tego meczu to już prawdziwa golleada zawodników AWD Tools. Strzały z dystansu, drybling, piękne akcje, czerwona kartka dla rywali i rzut karny. Ostateczny wynik to zawrotne 11:0 dla drużyny Maćka Mikołajczyka. Prawdziwie perfekcyjny występ.

FC Equipe - Tork 
(0:7)

Poniedziałkowe granie na ul. Skwierzyńskiej kończymy starciem FC Equipe - Tork. Już od samego początku Higieniści probowali zaznaczać swoją dominację na boisku, strzały, wrzutki i całkowite zepchnięcie do defensywy drużyny FC Equipe. W 9 minucie defensor Tork, Wojciech Gmerek bezpardonowo wparował pod pole karne rywala i strzelił pierwszego gola tego meczu. Bramkarz kompletnie bez szans, a przewagę Higienistów w końcu udało się udokumentować. Reszta pierwszej partii upłynęła właśnie pod znakiem wielu akcji i prób zespołu Tork, ale piłka zdeterminowanie nie chciała wpaść do siatki. Ekipa mimo przeciętnej dzisiaj dyspozycji, skutecznie się broniła. Początek drugiej połowy i ponownie fenomenalne uderzenie z dystansu Wojciecha Gmeraka i Tork podwyższa prowadzenie na 2:0. Defensor z dubletem to zazwyczaj coś niespotykanego, lecz dziś W. Gmerek prezentował kosmiczny poziom, zarówno w ofensywie jak i defensywie. Następnie bramka Łukasza Cygańczuka oraz samobój golkipera i wynik już podwyższył się na 4:0. Tork nie odpuszczał do samego końca i jeszcze w ostatnich minutach strzelili jeszcze dwa gole. Bezlitośni dziś byli Higieniści. Ostateczny wynik to 7:0!

ZKS Kuźniki - Istambuł United 
(3:3)

Jedno z najlepszych spotkań tego dnia i prawdziwa wymiana ciosów od pierwszych minut. Już w 5. minucie Omar Abouelella otworzył wynik, wykorzystując dobitkę przy bliższym słupku. Kuźniki szybko odpowiedziały - Marcin Maksymowicz doprowadził do wyrównania, choć przy jego uderzeniu nie popisał się bramkarz rywali. „Fioletowi” poszli za ciosem i po kapitalnym podaniu Jakuba Gembiaka przez całe boisko na prowadzenie wyprowadził ich Jacek Bargieł. Istambuł nie zamierzał jednak odpuszczać - Abouelella najpierw wyrównał, a następnie popisał się trafieniem „stadiony świata”, uderzając efektowną „brazylianą”, po której piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki. Końcówka należała znów do Kuźnik. W 28. minucie świetne przejęcie i rajd Oliwera Benka zakończyły się dograniem do Michała Malca, który trafił do pustej bramki i ustalił wynik na 3:3. Do końca obie drużyny miały jeszcze swoje okazje - były słupki, a w 39. minucie Abouelella mógł dać zwycięstwo swojemu zespołowi, lecz zmarnował stuprocentową sytuację. Ostatecznie padł remis, który w pełni oddaje przebieg tego widowiska - dynamicznego, efektownego i trzymającego w napięciu do samego końca.

3 LIGA:

Capgemini - FC Laga Bonito 
(3:1)

Pierwsze zwycięstwo Capgemini w tym sezonie stało się faktem. Zespół od początku wszedł w mecz bardzo dobrze - już w 1. minucie wynik otworzył Mikołaj Kuciński, a chwilę później Maciej Palko, który trochę „na raty”, podwyższył prowadzenie. FC Laga Bonito nie zamierzała się jednak poddawać. Impuls do walki dał Kacper Brysiewicz, który po indywidualnej akcji przez pół boiska zdobył efektowną bramkę kontaktową. Decydujący moment przyszedł jednak po stronie „Programistów". Paweł Rybiałek, po kilku wcześniejszych próbach, w końcu dopiął swego, zamykając z pierwszej piłki dośrodkowanie z rzutu rożnego autorstwa Michała Stokłosy - jednego z głównych kreatorów gry swojej ekipy. W końcówce Capgemini kontrolowało już przebieg meczu i dowiozło wynik 3:1, sięgając po pierwsze punkty w sezonie.
 

Retransmisje oraz skróty spotkań tutaj: https://www.youtube.com/@WrocbalTV/videos

Fotogalerie z meczów znajdziecie tutaj: https://flickr.com/photos/141697455@N07/albums
 

Pamiętajcie, że obserwować możecie nas także na:

      


RELACJE MECZOWE:
Kreowanie Marek - Diament C.F. (3-3) >>>
Noibud - Pancernik.eu (0-5) >>>
Wrocław Cosmos FC - Brzmienie Miasta (1-5) >>>
AWL II - Paraolympiacos FC (2-2) >>>
AWD Tools - Bobritos Banditos (11-0) >>>
Capgemini - FC Laga Bonito (3-1) >>>
FC Equipe - Tork (0-7) >>>
ZKS Kuźniki - Istambuł United (3-3) >>>