Sklep

AWD Tools pokonało Solniki Małe w hicie 2 ligi

AWD Tools wygrywają hitowe starcie w 2 lidze, Enfinitec rozgromił debiutanta, ZKS Kuźniki nie zdołali wywieźć punktów ze Skwierzyńskiej, AWL II musiało uznać wyższość obrońców mistrzowskiego tytułu. Tak w skrócie prezentował się wrocbalowy czwartek. 

EKSTRALIGA:

Mateco Prezesi - AWL II 
(4:1)

Spotkanie Mateco Prezesów z AWL II zakończyło się pewnym zwycięstwem obrońców tytułu 4:1, choć przebieg meczu nieco odbiegał od ich „standardowego” scenariusza. Młody zespół AWL II próbował od początku narzucić wysokie tempo i zabiegać bardziej doświadczonych rywali, jednak te próby szybko zostały stonowane. Prezesi już w pierwszej połowie przejęli kontrolę nad spotkaniem i zbudowali solidne prowadzenie, co nie jest dla nich typowe, bo zazwyczaj rozkręcają się dopiero po przerwie. Po zmianie stron utrzymali przewagę i spokojnie kontrolowali przebieg meczu, nie pozwalając rywalom wrócić do gry. AWL II zdołało zdobyć honorową bramkę, jednak nie miało to większego wpływu na losy spotkania. Ostatecznie Mateco Prezesi dowieźli pewne zwycięstwo, pokazując doświadczenie i skuteczność, które ponownie dały im komplet punktów.

1 LIGA:

Diament C.F. - InsERT Team 
(5:3)

Mecz Diament C.F. - InsERT Team rozpoczął się dosyć spokojnie, obie ekipy próbowały swoich sił, ale walka toczyła się głównie w środku pola. W pewnym momencie Kajetan Cegielski znalazł trochę wolnego miejsca w środkowej tercji i zdecydował się na strzał. Decyzja ta okazała się fantastyczna, bo po tym uderzeniu Diament wyszedł na prowadzenie w 10 minucie. Z każdą minutą Chillerzy coraz bardziej zaznaczali swoją dominację na boisku. Chwila wystarczyła, żeby ich prowadzenie powiększyło się do wyniku 3:0. Po pierwszej połowie drużyna Programistów znalazła się w bardzo niekomfortowej sytuacji. W drugiej połowie po ogromnym błędzie defensywy Insertu Mikołaj Zdanewicz strzelił gola dającego Diamentowi już czterobramkowe prowadzenie. Kolejny wielbłąd obrony Programistów wykorzystał Paweł Wielogórski, przecinając podanie defensora i strzelając piątą bramkę dla Diamentu. Chwilę później, bo w 29 minucie Insert jednak zdołał strzelić swojego honorowego gola. W samej końcówce spotkania Michał Grzybowski zagraniem ręką sprokurował rzut karny dla Insertu, który na bramkę zamienił Łukasz Such. W ostatniej minucie meczu Programiści zdołali wcisnąć jeszcze jednego gola. Ostateczny rezultat - Diament 5:3 Insert.
 

2 LIGA:

FC Eqipe - Old Team 
(2:5)

Pierwszy mecz czwartkowego wieczoru to pojedynek FC Equipe vs Old Team. Już w trzeciej minucie zespół Kasztelanów otworzył wynik spotkania. Mimo kolejnych groźnych ataków Old TeamEkipa probowała się odgryzać groźnymi strzałami. Większość gry jednak w pierwszej połowie toczyła się w środku pola. W 13 minucie fenomenalnym, kompletnie niesygnalizowanym strzałem z dystansu popisał się Paweł Ciepliński, podwyższając rezultat na 2:0. FC Equipe natomiast z biegiem pierwszych 20 minut byli coraz bardziej nieskuteczni. Bez dwóch zdań najmocniejszym punktem zawodników w fioletowych koszulkach był goalkeeper Jakub Kurantowicz. Ostatnia minuta pierwszej połowy przyniosła jednak bramkę dla FC Equipe. Druga połowa okazał się jednak bardziej wyrównana, Ekipa szukała swoich szans, ale Old Team nadal nie odpuszczał, a wszystko to zostało skwitowane bramką Żubrów w 30 minucie tego meczu. Już rezultat 3:1 stawiał FC Equipe w trudnej sytuacji, a kilka minut później Kasztelany dołożyły dwa kolejne gole. Ekipa szybko odpowiedziała bramką, ale to już nie wystarczyło, żeby zdobyć jakiekolwiek punkty w tym meczu.
 

AWD Tools - Solniki Małe 
(4:1)

Starcie AWD Tools z Solnikami Małymi było jednym z hitów 2. ligi i niewykluczone, że w perspektywie sezonu okaże się kluczowe w walce o mistrzostwo. Od początku nie brakowało emocji, a twarda gra przełożyła się także na sporą liczbę żółtych kartek. Spotkanie było wyrównane, jednak to AWD Tools wykazało się większą konsekwencją i lepszą organizacją gry. Dzięki temu stopniowo budowali swoją przewagę i kontrolowali przebieg meczu. Kluczowy moment przyszedł w końcówce. W ostatnich 10 minutach świetnie zaprezentował się Fabian Markowski, który dwoma trafieniami przesądził o losach spotkania i zamknął mecz. Ostatecznie "Byki" wygrali 4:1, wykonując bardzo ważny krok w kontekście walki o najwyższe cele, choć do końca sezonu wciąż pozostaje jeszcze sporo grania.

ZKS Kuźniki - Tork 
(3:4)

Czwartkowe granie kończymy meczem Tork vs ZKS Kuźniki. Już w pierwszych minutach Higieniści kilkukrotnie obijali obramowanie bramki. Po wielu próbach szczęście w końcu się do nich jednak uśmiechnęło. W 7 minucie bramkę zdobył Łukasz CygańczukTork krótko cieszył się prowadzeniem, bowiem minutę później Paweł Haza doprowadził do wyrównania. Kuźniki wykorzystały swój dobry moment i już chwilę poźniej Jakub Gembiak zamienił rzut wolny na gola. Spore zamieszanie w polu karnym doprowadziło do straty bramki przez ekipę Tork. W 20 minucie, gdy wszyscy myśleli, że nic już się nie wydarzy do końca pierwszej połowy, obrońca ZKS Kuźniki popełnił faul w polu karnym i sędzina przyznała Higienistom rzut karny, którego świetnie wykorzystał Krystian Stachura. Drugą połowę Tork rozpoczął z wysokiego C, strzelając bramkę już 3 minuty po starcie. Dwie minuty poźniej jednak nadeszła szybka odpowiedź ekipy z KuźnikPaweł Haza w 25 minucie skompletował dublet. To jednak nie wystarczyło żeby zgarnąć punkty, gdyż swoją drugą bramkę w tym meczu dorzucił również Łukasz Cygańczuk, który tym samym ustanowił wynik spotkania i dał ekipie Trok upragnione zwycięstwo!
 

3 LIGA:

Enfinitec - Solventum 
(9:0)

Spotkanie Enfinitec z Solventum miało całkowicie jednostronny przebieg. Gospodarze od pierwszych minut narzucili swoje tempo i bardzo szybko zaczęli budować przewagę, nie pozostawiając rywalom większych szans na nawiązanie walki. Już w pierwszych minutach Dominik Rosiński dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a kolejne trafienia tylko potwierdzały dominację Enfinitec. Z każdą minutą przewaga rosła, a Solventum nie było w stanie odpowiedzieć żadnym konkretnym zagrożeniem. Enfinitec grało pewnie, skutecznie i bez większych błędów, dokładając kolejne bramki i całkowicie kontrolując przebieg spotkania. Ostatecznie mecz zakończył się wysokim zwycięstwem 9:0, które jasno pokazuje, że Enfinitec ma już za sobą okres adaptacji i zaczyna zbierać owoce swojej pracy. Teraz czas na Solventum, które musi szybko wyciągnąć wnioski i odbudować się w kolejnych spotkaniach.

Wypici Team - Old Blue Angels 
(2:2)

Spotkanie Wypitych z Old Blue Angels przez długi czas nie dostarczało wielkich emocji i można by je streścić głównie przez pryzmat ładnej bramki Mateusza Gądka, który popisał się efektownym trafieniem głową. Prawdziwe widowisko zaczęło się jednak dopiero w samej końcówce. W 39. minucie Kacper Rogala huknął z dystansu i doprowadził do wyrównania, dając sygnał do szalonej końcówki. Chwilę później Mateusz Surdel, schodząc z boiska, rzucił, że „on się jeszcze z tego nie cieszy” - i jak się okazało, miał rację. Old Blue Angels błyskawicznie odpowiedzieli i ponownie wyszli na prowadzenie. To jednak nie był koniec emocji. Już w 40. minucie Rogala znów wziął sprawy w swoje ręce i z rzutu wolnego, praktycznie z tego samego miejsca, w identyczny sposób ponownie pokonał bramkarza, ustalając wynik na 2:2. Końcówka jak z filmu - i to ona całkowicie zdefiniowała to spotkanie.

 

Retransmisje oraz skróty spotkań tutaj: https://www.youtube.com/@WrocbalTV/videos

Fotogalerie z meczów znajdziecie tutaj: https://flickr.com/photos/141697455@N07/albums
 

Pamiętajcie, że obserwować możecie nas także na:

      


RELACJE MECZOWE:
Enfinitec - Solventum (9-0) >>>
FC Equipe - Old Team (2-5) >>>
AWD Tools - Solniki Małe (4-1) >>>
Diament C.F. - InsERT Team (5-3) >>>
Mateco Prezesi - AWL II (4-1) >>>
ZKS Kuźniki - Tork (3-4) >>>
Wypici Team - Old Blue Angels (2-2) >>>