Faza grupowa sezonu już za nami, a wczoraj mieliśmy jej zwieńczenie. Poznaliśmy już tym samym podział na ligi. Ołer Garden umocnił swoją pozycję na fotelu lidera pokonując pewnie Elektrosat Wrocław, a kolejne mecze choć wyrównane, nie pomogły żadnej z ekip awansować do najwyższej klasy rozgrywkowej.
GR. B:
Starcie Sii z Wypitymi od pierwszych minut zapowiadało się na bardzo zacięte i długo takie właśnie było. Obie drużyny grały intensywnie, z jasno określonym celem zakończenia fazy grupowej z jak najlepszym bilansem, co przełożyło się na wyrównaną walkę w środku pola. Z biegiem czasu coraz większą kontrolę nad spotkaniem przejmował Wypity Team, który umiejętnie regulował tempo gry i częściej utrzymywał się przy piłce. Sii próbowało odpowiadać szybkimi atakami i odważnymi strzałami, jednak na ich drodze wielokrotnie stawał znakomicie dysponowany Jeremiasz Wójcicki. Bramkarz Wypitych był pewnym punktem zespołu i w kluczowych momentach ratował go przed stratą bramek. Ostatecznie lepsza kontrola gry i solidna postawa między słupkami przesądziły o zwycięstwie Wypity Team 5:3.
GR. D:
FC Piszczele - DKM Football Club 
(7:5)
Spotkanie FC Piszczele - DKM od pierwszych minut zapowiadało się na prawdziwy thriller i dokładnie takim się okazało. Wynik 7:5 doskonale oddaje przebieg meczu, w którym tempo ani na moment nie spadło, a emocje towarzyszyły kibicom do ostatniego gwizdka. Obie drużyny od początku grały bez kalkulacji, chcąc zakończyć fazę grupową w jak najlepszym stylu. DKM, mimo braku podstawowego bramkarza, pokazał ogromny charakter. Między słupkami świetnie spisywał się Igor Wiktorowski, który wielokrotnie ratował zespół skutecznymi interwencjami. W ofensywie „Pszczół” jak zwykle liderem był Piotr Kopeć - „Dawca Miodu”, mający udział przy każdej bramce DKM-u. Ostatecznie to Piszczele wyszły z tej walki zwycięsko. Zespół imponował zgraniem i dużą liczbą wykreowanych sytuacji, a tego dnia był niczym agresywne szerszenie, które skutecznie wdarły się do ula rywala i zepchnęły „Pszczoły” do drugiej ligi.
GR. F:
Atletico Wrocław - Noibud 
(1:22)
Ołer Garden nie pozostawił żadnych złudzeń. Wynik 7:1 tylko na papierze wygląda jak zwykłe zwycięstwo - na boisku był to prawdziwy pokaz siły i piłkarskiej dojrzałości zespołu w zielonych koszulkach. Od pierwszego gwizdka narzucili swoje tempo, kontrolowali przebieg gry i konsekwentnie potwierdzali, że są drużyną gotową na drugą fazę rozgrywek w pierwszej lidze. Elektrosat, mimo bardzo trudnego położenia, zasługuje na słowa uznania. Nawet przy rosnącej przewadze rywali nie spuścił głów, próbując atakować i szukać swoich okazji. Ambicji i woli walki nie brakowało, jednak tego dnia trafili na przeciwnika niemal perfekcyjnie zorganizowanego - zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Ołer Garden imponował spokojem, wymiennością pozycji i wysoką skutecznością pod bramką rywala. Każda kolejna akcja tylko potwierdzała, że awans do pierwszej ligi nie jest dziełem przypadku.
Retransmisje oraz skróty spotkań tutaj: https://www.youtube.com/@WrocbalTV/videos
Fotogalerie z meczów znajdziecie tutaj: https://flickr.com/photos/141697455@N07/albums
Więcej dowiecie się z retransmisji autorstwa Marcina Olesińskiego
Pamiętajcie, że obserwować możecie nas także na:
RELACJE MECZOWE:
Ołer Garden - Elektrosat Wrocław (7-1) >>>Sii - Wypici Team (3-5) >>>
FC Piszczele - DKM Football Club (7-5) >>>














