Sklep

Italiani zaskoczyli faworyta, a 3V melduje się w elicie

Emocji i zwrotów akcji w tej kolejce nie brakowało. Faworyci musieli zmierzyć się z momentami słabości, a zespoły z drugiego planu pokazały, że potrafią postawić trudne warunki. W jednym meczu decydowała konsekwencja i cierpliwość, w drugim - chłodna kontrola wydarzeń mimo naporu rywala.

GR. B:

Fulanito - Sii 
(10:2)

Starcie Fulanito z Sii zapowiadało się na hit kolejki, jednak na boisku emocji było zdecydowanie mniej, niż można było się spodziewać. Szybkie prowadzenie Błękitnych na niewiele się zdało, bo wraz z upływem minut dało o sobie znać boiskowe doświadczenie Szachownic. W tym sezonie ich siła rażenia została wyraźnie podwojona - do Ścisłowicza po rocznej przerwie dołączył Zdunek, a dwóch zupełnie różnych napastników sprawia ogromne problemy defensywom rywali. Fulanito wypunktowało przeciwnika niczym klasowy bokser, dobitnie pokazując Sii różnicę pomiędzy drugą ligą, w której przed rokiem zajęli drugie miejsce, a najwyższą klasą rozgrywkową. Fulanito ma wszelkie atuty, by w tym sezonie powalczyć o medal. Okazja ku temu będzie realna, bo jako druga drużyna zapewnili sobie awans do pierwszej ligi.

GR. C:

FC B/S/H United - FC Italiani Wrocław 
(3:4)

B/S/H United dało się dość szybko zaskoczyć dwoma ciosami i już po trzech minutach przegrywało 0:2 z FC Italiani. Włosi wystąpili bez swoich dwóch indywidualnych liderów z poprzedniego sezonu i być może właśnie to pozwoliło im uwolnić pełnię potencjału. Faworyt potrzebował chwili, by się pozbierać, a gdy w 7. minucie na tablicy wyników pojawił się remis, wydawało się, że losy spotkania zaczynają się odwracać. Jeszcze przed przerwą Italiani zadali jednak kolejny cios i to oni schodzili do szatni z prowadzeniem. Druga połowa była znacznie bardziej zamknięta. Choć więcej sytuacji stworzyli zawodnicy B/S/H, nie potrafili przełożyć tego na gole. Wrażenie było jednak takie, że to Bianco-Azzurri kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i w pełni zasłużenie sięgnęli po zwycięstwo.

GR. D:

DKM Football Club - 3V 
(4:9)

Wynik 3:3 do przerwy był sporą niespodzianką. DKM nie przestraszył się faworyzowanego rywala i postawił mu bardzo trudne warunki. 3V, podobnie jak w pierwszym meczu, długo potrzebowało czasu, by się rozkręcić. Szybka wymiana ciosów zakończyła się tuż po zmianie stron, kiedy to faworyt odjechał rywalowi na cztery bramki. Na jeszcze jedno trafienie DKM-u 3V odpowiedziało dwoma kolejnymi golami i druga połowa przebiegała już bez większej historii. Tym samym 3V jako pierwsza drużyna zapewniła sobie awans do pierwszej ligi.
 

Retransmisje oraz skróty spotkań tutaj: https://www.youtube.com/@WrocbalTV/videos

Fotogalerie z meczów znajdziecie tutaj: https://flickr.com/photos/141697455@N07/albums
 

Więcej dowiecie się z retransmisji autorstwa Łukasza Czuchraja

Pamiętajcie, że obserwować możecie nas także na:

      


RELACJE MECZOWE:
DKM Football Club - 3V (4-9) >>>
Fulanito - Sii (10-2) >>>
FC B/S/H/ United - FC Italiani Wrocław (3-4) >>>