Adrian Dulnik (1')
Mateusz Król (7')
Piotr Lorek (7')
Adrian Dulnik (11')
Mateusz Król (11')
Patryk Malesa (15')
Adrian Dulnik (15')
Adrian Dulnik (17')
Wiesław Koprowski (17')
Adrian Dulnik (19')
Wiesław Koprowski (19')
Piotr Lorek (20')
Maciej Rudy (20')
Mateusz Król (25')
Piotr Lorek (25')
Patryk Malesa (30')
Piotr Lorek (30')
Piotr Lorek (34')
Michał Makowski (34')
Adrian Dulnik (35')
Patryk Malesa (37')
Adrian Dulnik (37')
Maciej Rudy (40')
Patryk Malesa (40')Składy zespołów
MVP Spotkania

Adrian Dulnik
Kontynuuje serię meczów z bramką, było to już piąte kolejne spotkanie z trafieniem. Pięć goli z czego cztery w pierwszej odsłonie meczu, ustawiły to spotkanie.
Relacja z meczu
Odpalił w końcu na dobre Adrian Dulnik i B/S/H wróciło do wygrywania. Lider ofensywy czerwonych w pierwszych trzech meczach sezonu zdobył jedną bramkę, a w trzech ostatnich 11. Serię meczów ze strzeloną bramką przedłużył zatem do pięciu. Pięć to również liczba trafień które zaliczył w starciu z Istambuł United. Po raz kolejny B/S/H zagrało dobrze drużynowo. Każdy ich gracz zaliczył chociażby asystę, w tym bramkarza, a tylko golkiper nie wpisał się do protokołu minimum dwa razy. Świetne dwie minuty rozegrał Wiesław Koprowski, który między 17, a 19 minutą niczym Święty Mikołaj posłał dwa prezenty (porównanie wynika wyłącznie z tego, że swoimi zagraniami sprawił radość całej drużynie, a nie z powodu czerwonego wdzianka i dużego brzucha, nie wiem co za złośliwy dziad mógłby tak pomyśleć) dla Dulnika. Dla doświadczonego napastnika byłą to czysta formalność. W drugiej połowie nie odpuścili rywalom, którzy ewidentnie męczą się na ciasnym boisku pod balonem. Wydaje się że ekipa Istambuł United o wiele mocniejsza radziła by sobie we Wrocbalu w edycji na otwartych boiskach w piłce siedmioosobowej, bo jest dynamiczna i wybiegana, ale na balonie te cechy dużo nie dają.
Łukasz Czuchraj
luki@wrocbal.pl






