Składy zespołów
MVP Spotkania

Jakub Pelwecki
Dyrygentem gry był Wieczorek, ale to trafienia Kuby okazały się kluczowe. Właśnie po to był ten transfer. W końcówce spotkania dopadł do odbitej piłki dając w ostatecznym rozrachunku 3 punkty po hattricku.
Relacja z meczu
Już dziś o 21:00 na murawę wybiegną brązowy medalista poprzedniej edycji - Pancernik.eu - oraz mistrz sprzed dwóch lat, 3V. Obie drużyny znajdują się obecnie w ścisłej czołówce tabeli, choć 3V ma już za sobą połowę rozegranych spotkań, w tym jedną porażkę i remis. Zespół Michała Pondla wciąż pozostaje niepokonany, co nie dziwi, gdy spojrzymy na ofensywne trio Pelwecki–Paleczny–Wieczorek, które łącznie uzbierało już 29 bramek i 19 asyst. Do tego bardzo dobra forma Jakuba Pondla między słupkami sprawia, że „Połączeni Piłką” wydają się obecnie drużyną niezwykle trudną do zatrzymania.
Mecz spełnił pokładane w nim nadzieje. Emocje do samego końca i mocna wymiana ciosów. Szybkie dwubramkowe prowadzenie 3V roztrwoniło już do przerwy. Po kilku chwilach zrobiło się 2: 3 a ostatecznie za sprawą bramki do szatni 3:4 do przerwy. W drugiej odsłonie obie ekipy postawiły na ofensywę. Pancernik na tyle że nominalnego bramkarza zastąpił gracz, z pola który zdobył gola i zaliczył asystę. Przy stanie 6:5 3V zdobyło kolejną bramkę jednak sędzia wcześniej odgwizdał faul. Do końca trwała wymiana ciosów. W końcówce przytomnością wykazał się Pelwecki i dopadł do bezpańskiej piłki wyprowadził Pancernika na prowadzenie. Chwilę później nieprzytomnością wykazał się nienominalny bramkarz Pancernika. Na jego szczęście Edelbauer wykazał się taką samą nieznajomością przepisów i zamiast przejąć leżącą na boisku piłkę odczekali niemal do końca meczu. Piłkę wybił Wieczorek, a sędzia zakończył spotkanie.
Łukasz Czuchraj
luki@wrocbal.pl







