Enver Demir (5')
Berke Sozer (6')
Melih Esad (6')
Mauro Corda (11') - gol samobójczy
Erkin Tarhan (13')
Batuhan Tok (14')
Omar Abouelella (14')
Omar Abouelella (19')
Erkin Tarhan (19')
Erkin Tarhan (28')
Omar Abouelella (28')
Erkin Tarhan (29')
Berke Sozer (29')
Berke Sozer (34')
Omar Abouelella (34')
Omar Abouelella (37')
Yigit Duzgun (37')
Melih Esad (38')
Omar Abouelella (38')
Arjon Danaj (39') - gol samobójczy
Melih Esad (40')Składy zespołów
MVP Spotkania

Omar Abouelella
Egipski napastnik zaliczył punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Do dwóch goli dołożył cztery asysty w meczu w którym Istambuł United całkowicie zdominiowało rywala
Relacja z meczu
Kompletna dominacja, co oglądając pierwsze mecze obu ekip nie było niespodzianką, drużyny tureckiej. Istambuł United grał piłką, byli młodzi, wybiegani, mieli szeroką kadrę, czyli zupełne przeciwieństwo swojego środowego rywala. Na domiar złego Atletico samo pomagało w zdobywaniu bramek rywalom. Drugi gol to nabicie napastnika Istambułu, trzeci to samobój. Tak wchodząc w mecz nie da się wygrać. Nie ma co dużo pisać o tym spotkaniu. Kilka razy z dobrej strony, mimo że wynik na to nie wskazuje, pokazał się bramkarz United. DZięki wysokiej wygranej turecko-egipska ekipa ma szansę na awans do pierwszej ligi z drugiego miejsca w grupie. Ale wydaje się że Istamuł nie jest tak mocny (mieli już przedsmak rywalizacji z najmocniejszymi drużynami z pod balonu w pierwszym meczu), a Atletico tak słabe (trzeba liczniejszej kadry i słabszych rywali, a tacy będą w drugiej lidze)
Łukasz Czuchraj
luki@wrocbal.pl





