Sklep

Składy zespołów


MVP Spotkania

Zdjęcie MVP
Jakub Kazanecki

Mocny punkt ISG. Spotkanie z T.B kończy z dwoma golami i asystą. Plusik wędruje też na konto Możdrzecha, który również pochwalić się może dubletem po tym meczu.


Relacja z meczu


Czwartek na Estadio de Kuźniki zakończymy meczem zapowiadającym się bardzo interesująco i zarazem meczem, w którym nie powinno zabraknąć ambicji i emocji - rękawice skrzyżują Industrial Solutions Group i T.B 85 Team. Pojedynek ten, podobnie jak trzy poprzednie, transmitowany będzie na żywo na wrocbalowym jutubku.

Jest tranmisja, ludzie patrzą, to trzeba zaistnieć. Już w 2. minucie do boksu na dwie minuty zjeżdża Bojar, który za dyskusje wyłapuje od arbitra Nowaka żółty karton. Kartonadę trzy minuty później kontynuuje Goździk, który za wycięcie Moskwy także dostaje żółtko. W 7 minucie już obyło się bez kartki, ale byliśmy świadkami kolejnego faulu, a wycięty przez rywala został Tomala. W 13. minucie w końcu wydarzyło się coś innego, niż machanie kartkami i skrobanie po nogach - świetną asystę zaliczył Kazan, a ją na gola wzorowo zamienił Możdrzech. ISG prowadziło 1:0, a mogło i 2:0, gdyby piłka po strzale Tomali (i wcześniejszym niezłym skręceniu bramkarza) nie wylądowała tylko na słupku. W 16. minucie była szansa na wyrównanie - w polu karnym wycięty został Fabisz, Majak spartolił jednak karnego i trafił prosto w golkipera ISG. A starowrocbalowopiłkarskim obyczajem niewykorzystana sytuacja się zemściła i to jeszcze przed przerwą - w 20. minucie do sieci trafił Kazan, po podaniu Moskwy. Do przerwy ISG vs T.B 2:0.

Na początku drugiej połowy ISG podwyższyło prowadzenie - piłkę w sieci umieścił Możdrzech, po podaniu Moskwy. Odpowiedzieć próbował Fabisz, który celował w okno, ale jedynie ładnie się zapowiadało, a ostatecznie się... nie poleciało tam gdzie powinno. Fabiszowi nie wyszło zerwanie pajęczyny, ale wyszła asysta - w 27. minucie jego podanie na gola zamienił Malinowski. Na niewiele to się jednak zdało T.B - w 33. minucie Kazan przełożył sobie piłkę na lewą nogę i zapakował ją do siatki przy samym słupeczku. Gracze sobie postrzelali, a później znów postrzelały sobie kości i mieliśmy kolejny niefajny faul - tym razem za takie zachowanie żółtą kartkę wyłapał Moskwa. Końcówka spotkania przyniosła jeszcze dwie bramki - najpierw dla T.B - gol Majaka po podaniu Fabisza, a później dla ISG - trafienie Tabaki. Ostatecznie pojedynek zakończył się rezultatem 5:2 na korzyść Industrial Solutions Group.

W pojedynku ekstraligowców nie zabrakło emocji, nie zabrakło też bramek i niestety sporej liczby fauli z obu stron. Z trzema oczkami do domu wraca ISG, które w następnej kolejce zmierzy się z Termo Teamem. T.B czeka natomiast pojedynek z Leroy Merlin Wrocław.

Marta Toczek (marta@wrocbal.pl)




Jeżeli jesteś kapitanem lub kierownikiem drużyny, która brała udział w tym meczu to możesz ocenić aspkety tego spotkania

Arbiter (1-10):
Koordynator (1-10):
Przeciwnik (1-10):

Uzasadnienie oceny (obowiązkowe)

Twoje hasło WROCBAL . PL