Sklep

Składy zespołów


MVP Spotkania

Zdjęcie MVP
Jakub Pondel

Trzymał swój zespół do końca spotkania w grze o punkty, obronił wiele sytuacji jeden na jeden z napastnikiem, pewny punkt drużyny, przy bramkach bez szans. Wyróżnienie dla Piotra Kopcia i Rafała Dzietczyka.


Relacja z meczu

Trzecie dzisiejsze spotkanie to starcie 2 ligi, w którym FC PoNalewce zagrają z JaCierpieDole FC. Obie drużyny zgromadziły dotychczas taką samą ilość punktów, lecz JCD zagrało jedno spotkanie mniej. 

Początek spotkania to obustronne badanie sił. JCD starało się grać piłką, rywale zaś ustawieni mądrze od własnej połowy liczyli na szybkie kontrataki. Pierwsze zagrożenie stworzyli jednak niebiescy, Piotr Kopeć oddał strzał z szesnastki, który przed siebie odbił Jakub Pondel, a po chwili uderzeniem z ostrego kąta bramkarza chciał zaskoczyć Maciej Malik, lecz przegrał ten pojedynek. w 9 minucie opatrzność jeszcze czuwała nad ekipą Łukasza Czuchraja gdy po szybkim rozegraniu autu strzał z szenastki kopcia na róg odbił, a raczej podbił nad poprzeczkę Pondel. W 11 minucie swego dopięli FC PoNalewce FC, Piotr Kopeć wykorzystał bierność obrońców, wpadł w pole karne i strzałem z dużego palca nie dał szans bramkarzowi. 1:0. Dobre akcje JCD w pierwszej połowie można wymienić na palcach jednej ręki, a raczej na jednym palcu. Mirosław Falkowski oddał strzał z dystansu, które do boku zbił goalkeeper, do piłki dopadł Rafał Dzietczyk jednakże jego uderzenie ponownie obronił młody bramkarz FCPN. W 18 minucie obrona JaCierpieDole FC upadła po raz drugi, podanie z głębi Macieja Malika pechowo przeciął Kamil Moczydłowski, piłka trafiła do ustawionego w polu karnym Michała Szydłowskiego, a ten strzałem po interwencji bramkarza podwyższył prowadzenie swojej kapeli. 2:0. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

JCD stać było na jeden zryw na początku drugiej odsłony, kiedy to Michał Rywal zauważył niepilnowanego w środku pola Rafała Dzietczyka, ten przyjęciem zgubił obrońcę i mocnym strzałem przy prawym słupku zdobył bramkę kontaktową. 2:1. Gracze Łukasza Czuchraja zagęścili środek pola co ciężko było sforsować graczom Mateusza Woźniaka. Najgroźniejszy w ekipie JCD był Rafał Dzietczyk, który próbował wielokrotnie z dystansu, lecz jego uderzenie świetnie wybronił kiper, a po chwili trafił on z szesnastki nad poprzeczką, wiel prób Pana Rafała było też blokowanych. FCPN ograniczało się do kontr, w których brylował Piotr Kopeć. Dwa razy wyszedł on sam na sam z Jakubem Pondlem, pierwsze starcie interwencją rodem z futsalu zatrzymał kiper JCD, za drugim razem napastnik FC PoNalewce chciał zaskoczyć znajdującego się poza polem karnym kipera, ale ten świetną interewncją zbił piłkę poza światło bramki. Próbował także Maciej Malik, lecz i on przegrał pojedynek z Pondlem. W 36 minucie za niesportowe zachowanie kartkę otrzymali Piotr Kopeć I Michał Rychel. Końcówka spotkania to chaotyczne ataki JCD, z których nic nie wyszło i mecz zakończył się skromną wygraną FCPN.

Po raz kolejny gracze Łukasza Czuchraja przesypiają pierwszą połowę i w drugiej nie są oni w stanie nadrobić straty z pierwszej odsłony gry. Zwycięstwo FC PoNalewce jest zasłużone, gdyż stworzyli sobie oni więcej klarownych i byli najzwyczajniej w świecie skuteczniejsi. W następnym starciu team Mateusza Woźniaka stanie w szranki z ZKS Kuźniki, zaś JCD podejmie AKS Bzowa Wrocław.

Jeżeli znalazłeś jakiś błąd w relacji/stastystykach pisz na: 
m.pondel@wrocbal.pl 




Jeżeli jesteś kapitanem lub kierownikiem drużyny, która brała udział w tym meczu to możesz ocenić aspkety tego spotkania

Arbiter (1-10):
Koordynator (1-10):
Przeciwnik (1-10):

Uzasadnienie oceny (obowiązkowe)

Twoje hasło WROCBAL . PL