Sklep

Składy zespołów


MVP Spotkania

Zdjęcie MVP
Lech Demski

Początkowo bronił niepewnie, ale w momencie kiedy Kasztaniaki przycisnęły, on też spiął poślady i bardzo trudno było go drużynie przeciwnej zaskoczyć.Wyróżnienie dla Łukasza Kopysia i Marcina Soberki.


Relacja z meczu

Pierwszy dzisiejszy mecz na Kuźnikach to starcie, którego stawką jest mistrzostwo 2 ligi WLB. Zmierzą się ze sobą lider - FC Kasztaniaki z wiceliderem - Soccer Teamem. Obie drużyny mają w dorobku tyle samo punktów, ale "Bielawianie" rozegrali jeden mecz mniej. Kto tutaj zwycięży ten wygra 2 ligę. Remis sprawi, że w ostatnim swoim meczu Soccer będzie musiał przynajmniej zremisować z 4Kąty Team. Co by jednak nie było - szykuje nam się fantastyczne widowisko i miejmy nadzieje, że nie zawiedzie.

Od samego początku lepiej prezentował się Soccer Team, który odważnie ruszył na rywala i już w 4 minucie ta odwaga zaprocentowała. "Bielawianie" wyszli bowiem na prowadzenie. Z narożnika boiska piłkę w pole karne zacentrował Tomasz Kalusek. Tam odnalazł się Łukasz Kopyś, który mocnym strzałem przy krótszym słupku pokonał Grzegorza Makarewicza. 0:1. Cztery minuty później Kopyś mógł mieć na koncie dublet, ale w zamieszaniu pod bramką przeciwników trafił tylko i wyłącznie w słupek! Minutę później swoją okazję na gola miał Krzysztof Muszak, ale po solowej akcji uderzył tak, że z trudem, ale skutecznie futbolówkę poza światło bramki zbił Makarewicz. W 11 minucie mieliśmy pierwszą, godną odnotowania akcję wykreowaną przez Kasztaniaki. W pole karne (mimo asysty obrońców rywala) przedarł się Marcin Soberka, ale zatrzymał się na dobrze wychodzącym z bramki Lechu Demskim. "Czarni" swojej sytuacji nie wykorzystali, to uczynili to "niebiescy" cztery minuty później. Maciej Podczaszyński zdecydował się na indywidualną akcję, w której z łatwością oszukał obrońców drużyny przeciwnej i w sytuacji jeden na jeden trafił pewnie - tuż przy słupku. 0:2. Po dwóch straconych golach Kasztaniaki się przebudziły i wykreowały sobie kilka dobrych sytuacji. W 17 minucie gola powinien strzelić Soberka, ale najpierw jego strzał bramkarz obronił. Po chwili mieliśmy dobitkę w słupek i jeszcze przewrotkę po której futbolówka wylądowała na rzucie rożnym. 60 sekund później po centrze Dominika Tomczyka - Demski niepewnie zbił piłkę na róg, a na koniec już po uderzeniu najmłodszego z Tomczykowego rodu - golkiper interweniował w sposób udany. Do przerwy więc mieliśmy dwubramkowe prowadzenie Soccera, ale postawa Kasztaniaków pozwalała liczyć na bardzo dobre - drugie 20 minut.

W drugiej odsłonie lepiej spisywały się Kasztaniaki, które od samego początku ruszyły do szaleńczych ataków i w 25 minucie w końcu dopięli swego. Wojciech Tomczyk w tempo zagrał do Marcina Soberki, a ten strzałem sprzed pola karnego, przy dalszym słupku pokonał Lecha Demskiego. 1:2. W odpowiedzi kąśliwie z powietrza uderzał Dariusz Polańczyk, ale po jego próbie Makarewicz z trudem przeniósł futbolówkę poza światło bramki. W 28 minucie Soberka powinien doprowadzić do remisu, ale po szybkiej kontrze uderzył mocno, ale nie tak precyzyjnie, żeby zaskoczyć ofiarnie interweniującego Demskiego. W kolejnych minutach nadal Kasztaniaki napierały, ale nie były w stanie zaskoczyć dobrze broniących się "Bielawian" wśród, których Demski był jednym z liderów defensywy. Soccer skupił się na kontrowaniu i też kilka razy zagroził bramce drużyny przeciwnej, ale nie był w stanie podwyższyć swojego prowadzenia. W 39 minucie Demski uratował punkt swojej drużynie broniąc strzał z główki jednego z przeciwników (strzał z najbliższej odległości). Finalnie więc Soccer Team utrzymał jednobramkowe prowadzenie i po końcowym gwizdku sędziego Konrada Nowaka mógł cieszyć się nie tylko wygranej, ale przede wszystkim mistrzostwa 2 ligi!

Soccer Team jako pierwszy znajduje sposób na pokonanie Kasztaniaków i tym samym zdobywa mistrzostwo 2 ligi WLB! GRATULUJEMY! Co do samego meczu to obfitował on w wiele sytuacji z obu stron. Najpierw na dwubramkowe prowadzenie wyszedł Soccer, a w drugiej odsłonie, mimo przewagi ekipy Macieja Tomczyka, nie udało jej się odwrócić losów spotkania. Kasztaniaki tym samym zakończyły zmagania na drugiej lokacie, a podopieczni Zbigniewa Zaborowskiego następny mecz zagrają za kilkadziesiąt minut z 4Kąty Team.

 

Jeżeli znalazłeś jakiś błąd w relacji/stastystykach pisz na: 
m.pondel@wrocbal.pl 




Jeżeli jesteś kapitanem lub kierownikiem drużyny, która brała udział w tym meczu to możesz ocenić aspkety tego spotkania

Arbiter (1-10):
Koordynator (1-10):
Przeciwnik (1-10):

Uzasadnienie oceny (obowiązkowe)

Twoje hasło WROCBAL . PL