
















Składy zespołów
MVP Spotkania

Jakub Pięta
To był jego wieczór, w którym wychodziło mu niemal wszystko! Zdobył pięć bramek, a także taką samą ilość asyst - ogromne słowa uznania!
Relacja z meczu
Veritas znajduje się nad strefą spadkową, a Termo Team walczy o medale. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego wiedzieliśmy, że obie ekipy zagrają bez nominalnego goalkeepera. W szeregach "Zielonych" rękawice przywdział Michał Olszewski, a w Veritasie Paweł Kowalczyk. Wszystkie znaki na niebie mówiły nam, że to będzie jednostronne widowisko. Tak również się stało, bowiem w składzie "Ryzykantów" był Jakub Pięta, który miał udział przy wszystkich trafieniach swojej zespołu! Pięć zdobytych bramek, a także taka sama ilość asyst robi wrażenie, a także powoduje, że ręce same składają się do oklasków!
Koncert Jakub Pięty rozpoczął się w ósmej minucie, kiedy to precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego zaskoczył Pawła Kowalczyk. W kolejnych minutach gracz "Niepokonanych" uczynił to jeszcze czterokrotnie. Pięta asystował również przy trafieniach Michała Szumnego (dwukrotnie), Daniela Bieganowskiego, a także (dwukrotnie) Piotra Wąsali. Co prawda gracze Veritasu trzykrotnie wpisywali się na listę strzelców, lecz bramki Patryków; Bielaka i Wolnego oraz Krystiana Soroki były tylko i wyłącznie golami "na osłodę" porażki.
Termo Team nie tylko podreperował swój bilans bramkowy, ale także przeskoczył w tabeli Coerver Coaching DOL i został nowym liderem 2. ligi. W następnej kolejce ekipa Liviu Paduraru zagra z Qiagen DNA Crew. Mateusz Gołąbek i spółka natomiast skrzyżują rękawice z TelForceOne.
Autor: Tomasz Pondel
Zauważyłeś błąd? Napisz!
e-mail: t.pondel@wrocbal.pl